Co słychać u dziewczynek?

Wpisy

  • poniedziałek, 10 lutego 2014
    • upływ czasu

      Helena na razie mówi: "A pójdziemy wczoraj na ten plac zabaw?". Umie wyrecytować dni tygodnia, a nawet wszystkie dwanaście miesięcy, ale nie przeszkadza jej to pytać:

      - Ala przyjdzie jutro?

      - Nie, w niedzielę. Dzisiaj jest wtorek.

      - Czyli jutro?

       

      Z moich doświadczeń wynika, że przełom następuje zaraz po piątych urodzinach. 

       

      To wtedy Marianna zaczęła z lubością konstatować: "Jutro powiemy, że już pojutrze idziemy na urodziny, a pojutrze powiemy, że to już będzie jutro".

       

      Teraz natomiast przeżywa wielką fascynację kalendarzem. Ostatnio z zapałem i na palcach liczy, jaka data przypadnie w następny wtorek. A już szczególnie zafascynowało ją, kiedy jej powiedziałam, że jeśli znamy jedną datę (na przykład, że 6 marca przypada w środę), to możemy wtedy, przy pewnym wysiłku, wyliczyć WSZYSTKO. Jaki dzień wypadnie w jej urodziny w tym roku i w kolejnym, a nawet za sto lat. Patrzyła na mnie z wielkim podziwem, kiedy jej powiedziałam, że naprawdę można to obliczyć. Czułam się mądra jak nie wiem. 

       

      A potem spytała:

       

      - A kto ustalił, kiedy będzie pierwszy poniedziałek na świecie?

       

      No i przestałam czuć się mądra. I sama jestem ciekawa. Kto? Kto ustalił? I dlaczego mnie nie przychodzą do głowy takie pytania?

       

       

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (38) Pokaż komentarze do wpisu „upływ czasu”
      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      pepperann
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 10 lutego 2014 12:08
  • czwartek, 06 lutego 2014

Tagi

Kanał informacyjny

konkurs