Co słychać u dziewczynek?

Wpis

środa, 06 listopada 2013

o tym, że zalety bywają wadami i odwrotnie

Marianna zbiera skarby. Może nie jakoś szczególnie obsesyjnie, ale jednak ma poukładane starannie w przegródkach: kamyczki, muszelki, ususzone liście, połamane broszki, urwane wisiorki, wyjątkowo piękne guziki, zaproszenia na urodziny, stare bilety na koncerty, na prom, na zamek w Malborku i na latarnię morską, pocztóweczki, bursztynki, oraz innych rzeczy całe mrowie.

 

Jakaż ona skrupulatna, jak dba!

 

Helenka ma identyczną skrzynkę z przegródkami. Dostaje podobną liczbę bilecików i zaproszeń, podnosi z ziemi zbliżone ilości muszelek i kamieni. 

 

Jej pudełko jest zawsze puste.  (Podobnie jak skarbonka, w której czasem smętnie pobrzękuje jakaś moneta, podczas gdy świnka Marianny jest utuczona i ciężka).

 

I nie, nie należy podejrzewać siostry. Po prostu Helenka co jakiś czas otwiera pudło ze skarbami oraz skarbonkę, bawi się pamiąteczkami albo monetami (!), a one jakoś sie dematerializują.

 

Jakaż ona nieporządna, roztrzepana i jak nie dba!

 

***

 

Za to wczoraj.

 

Robiłam paczkę z ubraniami dla dzieci i spytałam dziewczynek, czy nie oddałyby jakichś swoich zabawek, którymi się już nie bawią.

 

- Nie! Wszystkim się bawię - oznajmiła Marianna, a pod moim powątpiewającym spojrzeniem dodała - Albo może jeszcze kiedyś będę się bawić.

 

Natomiast Helenka powiedziała, że mogę oddać wszystkie jej rzeczy. Wszystkie, oprócz lalki Lilki, nawet misia, z którym śpi. Bo jej nie zależy i woli, żeby inne dzieci się ucieszyły.

 

Każda cecha ma dobre i złe oblicze, pomyślałam, zwłaszcza, że do rozmowy włączyła się Marianna.

 

- Nigdy, Helena, nie oddasz! Bo przecież może ja sie będę kiedyś chciała bawić twoimi rzeczami!

Szczegóły wpisu

Tagi:
brak
Autor(ka):
pepperann
Czas publikacji:
środa, 06 listopada 2013 14:18

Polecane wpisy

  • Zaproszenie

    Wszystkich sympatyków bloga zapraszam serdecznie na Warszawskie Targi Książki. Na stoisku wydawnictwa Bis (87C) do kupienia pierwsza ( i nieostatnia książka Pep

  • pożegnanie

    Piszę dopiero teraz, po trzech miesiącach, bo chciałam dać sobie trochę czasu na przemyślenie, czy na pewno, czy może jeszcze zmienię zdanie. Ale nie zmienię.

  • upływ czasu

    Helena na razie mówi: "A pójdziemy wczoraj na ten plac zabaw?". Umie wyrecytować dni tygodnia, a nawet wszystkie dwanaście miesięcy, ale nie przeszkadza jej to

Komentarze

Dodaj komentarz

  • Gość barbara.live napisał(a) z *.tosa.pl komentarz datowany na 2013/11/06 16:55:09:

    :)

  • Gość gofer76 napisał(a) z *.dynamic.chello.pl komentarz datowany na 2013/11/22 22:29:42:

    Blog umiera? Szkoda, a tak Was polubiłam :(

  • Gość Co slychac? napisał(a) z *.centertel.pl komentarz datowany na 2013/11/25 16:20:09:

    Co slychac u dziewczynek?

  • exciting-krakow napisał(a) komentarz datowany na 2013/11/27 10:35:31:

    Kiedy pojawią się jakieś nowe publikacje?

  • Gość moja_magia napisał(a) z *.internetdsl.tpnet.pl komentarz datowany na 2013/11/27 12:56:40:

    To również wskazuje, że należy na prawdę w pierwszej kolejności przyjrzeć się człowiekowi, poznać go troszkę bliżej, aby zbyt pochopnie nie ocenić go (najczęściej negatywnie)

  • snowmax napisał(a) komentarz datowany na 2013/11/27 13:49:02:

    No wspaniałe dziewczynki :) Mariannie kiedyś na pewno zmieni się charakterek ;) Ta druga siostrzyczka nauczy ją samych dobrych rzeczy, zobaczysz;)

  • Gość Grzegorz napisał(a) z *.dynamic.chello.pl komentarz datowany na 2013/11/28 22:32:46:

    U mnie dokładnie tak samo. Starsza oddałaby wszystko, a młodsza nawet słodycze sobie numeruje, żeby nikt jej nie podkradł (wie, że tata jest łasuchem). Problem będzie z podziałem majątku na kilkanażcie lat :)

  • Gość nablogi123 napisał(a) z *.internetdsl.tpnet.pl komentarz datowany na 2013/11/29 16:12:16:

    Wykorzystaj swój czas i dołącz do projektu "Biurko dla mamy" razem z mbiuro.pl

  • 8luk napisał(a) komentarz datowany na 2013/12/01 14:40:44:

    zabawne dziewczyny

  • michalkliszczak napisał(a) komentarz datowany na 2013/12/03 17:51:50:

    To ja tak zawsze miałem z bratem oddałby wszystko a ja zawsze byłem niemalże jak Żydowski finansista ; )

  • premiumads napisał(a) komentarz datowany na 2014/03/30 22:07:26:

    dobry artykuł!

  • bonnemorta napisał(a) komentarz datowany na 2014/12/23 09:41:19:

    świetny tekst, dobrze się czyta ten blog

  • Gość Daniel Depta napisał(a) z *.static.kolnet.eu komentarz datowany na 2015/04/24 10:39:03:

    Dokładnie, wszystko ma dwa oblicza. To czarne i to białe. Dziewczynki są doskonałym tego przykładem. Na przykład, zazdrość o drugą osobę. Czasami bywa przyjemna, a czasami może nas przyprawić o ból głowy.

Dodaj komentarz