Co słychać u dziewczynek?

Wpis

piątek, 02 marca 2012

trzylatek na nartach raz jeszcze

No nie mogę, duma tak mnie rozpiera, że muszę jeszcze coś Wam tu wrzucić. Wygląda na zadowoloną, prawda? Ale to tylko kilkanaście sekund - może ktoś sobie pomyśleć

Gdyby bowiem znalazł się ktoś zazdrosny o narciarskie wyczyny Heleny i gdyby ten ktoś pomyślał, że jako nadambitna i zbyt wymagająca matka muszę z pewnością męczyć i katować, przymuszać i dręczyć swoje małe dziecko, manipulować nim i tresować je, to chciałabym uczciwie i wielkodusznie dostarczyć tej osobie dodatkowego argumentu. Oto Helena po powrocie z nart (trzeba ją było w końcu gdzieś umieścić, po przyniesieniu do narciarni):

leży

Szczegóły wpisu

Tagi:
Autor(ka):
pepperann
Czas publikacji:
piątek, 02 marca 2012 22:17

Polecane wpisy